SUUROWO O MARKETINGU

Ewolucja zaprogramowała nas tak, byśmy ignorowali statystyki. Jak w takim razie sprzedawać w świecie B2B?

#31Adrianna Wardzała
WPROWADZENIE

Większość komunikacji B2B przypomina sztywną wymianę formułek pomiędzy dwoma bezdusznymi budynkami. Zamiast autentycznych emocji, w dyskusji uczestniczą bezosobowe twory i organizacje, które za wszelką cenę chcą uchodzić za "poprawne" i oficjalne. Jak zauważa Natalia Florek, to ślepy zaułek. Jeśli Twoja firma opiera swój przekaz wyłącznie na chłodnych liczbach i pozbawionym historii profesjonalizmie, prawdopodobnie zniknie w tłumie jako niezauważona.

WIDEO

Obejrzyj rozmowę.

Pełny odcinek SUURowo o marketingu.

Podgląd filmu
▶
01

Twój mózg woli opowieść o trujących jagodach

Dlaczego tak łatwo zapominamy twarde dane? Odpowiedź kryje się w naszej biologii i mechanizmach przetrwania. Ewolucja ukształtowała ludzki umysł tak, by chłonął historie, ponieważ to one chroniły nas przed niebezpieczeństwem. Opowieść o tym, że kolega z sąsiedniej chaty zjadł jagody i zmarł w konwulsjach, działała na wyobraźnię znacznie mocniej niż suchy raport mówiący, że 8 na 25 osób uległo zatruciu.

Liczby aktywują w mózgu jedynie ośrodki językowe. Z kolei dobra historia wywołuje autentyczną, fizyczną reakcję organizmu - uwalnia kortyzol, gdy nas stresuje, lub dopaminę, gdy nas cieszy, sprawiając, że zaczynamy współodczuwać i stajemy się uczestnikami tej opowieści.

02

Zdejmij kostium „gadającej broszury”

Wielu przedsiębiorców i założycieli startupów popełnia ten sam błąd - są do tego stopnia zapatrzeni w swoje "biznesowe dziecko", że nie potrafią rozmawiać o niczym innym. Stają się w ten sposób chodzącymi ulotkami reklamowymi. Zapominają jednak, że inwestorzy i klienci najpierw kupują człowieka i jego wiarygodność, a dopiero w drugiej kolejności jego rozwiązanie czy produkt.

Budowanie autentyczności wokół marki nie oznacza wcale, że musisz uprawiać emocjonalny ekshibicjonizm. Dzielenie się swoją historią to niekoniecznie publikowanie w sieci zdjęć z wakacji z psem czy pokazywanie wizerunku własnych dzieci. Wystarczy, że zdradzisz, co Cię mocno wkurzyło i zmotywowało do założenia biznesu, albo po prostu opowiesz o swoim unikalnym punkcie widzenia, który narodził się podczas spaceru z rodziną.

03

Inspiruj zespół, zamiast wysyłać mu sztywne wytyczne

Jeśli chcesz, aby pracownicy stali się naturalnymi ambasadorami firmy, zapomnij o klasycznym, korporacyjnym briefie pełnym zakazów i nakazów. Zamiast narzucać zespołowi ramy tego, co dokładnie ma napisać, dostarcz mu punktów zapalnych.

Zadawaj pytania, które naturalnie uruchamiają wspomnienia: co najbardziej zaskoczyło ich w pierwszym dniu pracy? Jakie nietypowe, wewnętrzne rytuały panują w waszym dziale? To właśnie dzięki dzieleniu się takimi anegdotami buduje się zaufanie i ociepla wizerunek całej organizacji.

04

AI to Twój asystent, a nie główny twórca

W dobie sztucznej inteligencji bardzo łatwo ulec pokusie pójścia na skróty. Modele językowe to wspaniałe narzędzia do pokonywania "klątwy pustej kartki" i strukturyzowania naszych rozbieganych myśli. Jednak wpisywanie do ChatGPT prostych komend w stylu "zrób viralowego posta" to prosta droga do wygenerowania wtórnego, zlepionego z powtarzalnych schematów komunikatu. Maszyna świetnie sprawdzi się, gdy poprosisz ją o oszlifowanie Twojego stylu i wyłapanie literówek, ale iskra, życiowe doświadczenia i główny pomysł zawsze muszą pochodzić od Ciebie.

PODSUMOWANIE

Co wyciągamy z rozmowy z Natalią Florek?

Aby przestać tworzyć komunikację, którą klienci omijają szerokim łukiem, wdrażaj następujące zasady:

01graj na ludzkiej biologii - używaj narracji wywołujących emocje, zamiast chować się za bezpiecznym murem nudnych statystyk i procentów
02opanuj sztukę luki informacyjnej - bez obietnicy wartościowej wiedzy na samym początku, żaden czytelnik nie dotrwa do końca Twojego tekstu
03nie myl autentyczności z brakiem prywatności - mądrze stawiaj granice, dzieląc się swoją ekspercką perspektywą bez konieczności obnażania życia osobistego
04odrzuć sztywne briefy - zacznij zadawać pracownikom pytania, które inspirują ich do wyciągania najciekawszych wspomnień z życia firmy

Tworząc jakiekolwiek treści w internecie, pamiętaj o jeszcze jednej, niezwykle ważnej regule. Wypuszczając materiał w świat, zawsze grasz o dwie nagrody. Zasięgi, lajki i pozytywny feedback to zaledwie pierwsza z nich - ta, nad którą rzadko masz pełną kontrolę. Drugą nagrodą jest to, czy Ty sam masz autentyczną frajdę z procesu tworzenia. Jeżeli pisanie uwarunkowane jest tylko przymusem, Twoi odbiorcy błyskawicznie wyczują ten fałsz i żadna strategia Cię nie uratuje.

Adrianna Wardzała
AUTORKA

Adrianna Wardzała

Jestem przedsiębiorczynią, trenerką i doradczynią ds. marketingu. Współpracowałam z takimi markami jak Harvard Business Review Polska, Tutlo, 4Results, Symmetrical, Extended Tools, Polpharma czy CBRE. Wspólnie z zespołem SUUR Marketing tworzymy strategie marketingowe i bierzemy odpowiedzialność za ich wdrożenie. Budujemy silne marki osobiste, produkujemy podcasty i pomagamy pozyskiwać nowych klientów. Dzielimy się sprawdzoną wiedzą na temat tego, jak tworzyć wartościowe treści, docierać do klientów i budować z nimi dochodowe relacje. W podcaście SUURowo o marketingu, na blogu i LinkedIn.
JAK MOŻEMY POMÓC

Chcesz, żeby marketing pracował na Twój biznes?

Projektujemy i wdrażamy marketing B2B - od strategii, przez content i social media, po personal branding i outsourcing marketingu.