SUUR MARKETING
Jeszcze kilka lat temu organizatorzy niezbyt chętnie łączyli swoje eventy z online'm. Pandemia wymusiła na nas organizowanie cyfrowych wydarzeń, ale… to właśnie wtedy powstało Gridaly - dziś jedno z najciekawszych narzędzi do obsługi eventów w Polsce, którego założyciele zostali wyróżnieni na liście Forbes 30 Under 30.
Z Michałem Ratajczakiem, założycielem i CEO Gridaly, rozmawiałam o tym, jak zmienia się rola eventów, jak łączyć offline z digitalem i dlaczego event przyszłości to doświadczenie, a nie tylko data w kalendarzu.
Pełny odcinek SUURowo o marketingu.
Gridaly powstało, gdy rynek już potrzebował narzędzia do digitalizacji konferencji.
Tak zaczęła się historia firmy, która w kilka miesięcy obsłużyła ponad 250 projektów, inwestując w marketing… zaledwie kilka tysięcy złotych. Szybko jednak okazało się, że eventy online nie wystarczą. Organizatorzy chcieli wrócić do spotkań na żywo.
Zamiast porzucić produkt, Gridaly zrobiło pivot, przekształcając aplikację streamingową w kompleksowy ekosystem eventowy. Dziś ich rozwiązania łączą rejestrację, aplikację mobilną, system biletowy, moduły dla sponsorów i analitykę. Wszystko spięte w CRM eventowy, który pozwala firmom zarządzać dziesiątkami wydarzeń w roku.
Dla uczestnika event to kilka godzin. Dla organizatora - pół roku pracy. Dlatego Gridaly traktuje wydarzenia nie jako pojedyncze projekty, ale narzędzia komunikacji i budowania relacji. To podejście pozwala firmom myśleć o wydarzeniach jak o strategii marketingowej, a nie kosztownym jednorazowym projekcie.
Michał podkreśla, że bilet na konferencję to nie tylko transakcja, ale produkt z własnym doświadczeniem użytkownika.
„Bilet to nie para butów. Może mieć różne role i add-ony - lunch, merch, dostęp premium. Uczestnik wybiera, jak głęboko chce wejść w doświadczenie wydarzenia.”
Gridaly pomaga też sponsorom zwiększać ROI dzięki funkcjom, które łączą ekspozycję z realnym zaangażowaniem: np. Scan for Lead, grywalizacje, personalizowane stoły networkingowe czy integracja z aplikacją mobilną.
Michał nie ma wątpliwości: „Event przyszłości to taki, w którym skupiasz się tylko na tym, po co przyszedłeś.”
Nie myślisz o kolejkach, szatni czy voucherze na lunch. Całe doświadczenie - od rejestracji po networking - jest spersonalizowane pod Twój cel: edukację, relacje, albo po prostu dobrą zabawę.

Projektujemy i wdrażamy marketing B2B - od strategii, przez content i social media, po personal branding i outsourcing marketingu.